Zaczęłam liczyć, ile styropianu będziemy potrzebować do ocieplenia domu, i przyznam, że łatwo się w tym pogubić. Trzeba przecież uwzględnić powierzchnię ścian, otwory okienne i zapas na docinanie. Znalazłam
kalkulator styropianu, który może ułatwić wstępne oszacowanie ilości materiału. Korzystaliście z takich narzędzi? Wynik był zbliżony do tego, co później wyszło ekipie?