Powoli zbliżam się do etapu kładzenia dachu i próbuję ogarnąć, co jest naprawdę potrzebne, a co tylko „dla świętego spokoju”. Znalazłam
papa podkładowa i zastanawiam się, czy faktycznie warto ją stosować jako dodatkową warstwę. Jak to wygląda w praktyce u osób, które już to mają?