Miałam założyć taki temat

Jestem bardzo chętna na taki wyjazd.
Byłam na pogrzebie JPII w Rzymie. Nie stopem, ale było też ciekawie. Spaliśmy w dwóch miejscowościach po drodze do Rzymu, w sumie może udałoby się jakoś nawiązać kontakt z tamtymi parafiami i jakiś nocleg po drodze ułatwić

Spałam w Rzymie na ulicy, co tez wspominam miło

Było tyle ludzi, że nie było się gdzie rozłożyć, ale za to ciepło (pomijam spanie pomiędzy śmierdzącymi buciorami

Tak więc... CHĘTNA BARDZO

tylko brak towarzysza, więc jeśli cos to SZUKAM
