Witam
Jako nowy użytkownik tego forum i jeszcze słabo doświadczony autostopowicz mam pytanko, gdzie i i jaki sposób najczęściej nocujecie podczas zagranicznych, dłuższych wypadów? Czy jest to namiot i rozbijacie go gdzie popadnie, czy bardziej na peryferiach miast w jakimś leśnym zakątku, a może prosicie właściciela jakiejś posiadłości o możliwość kimania w jego ogrodzie?;D A może w ogóle nie używacie namiotów i starcza Wam sama karimatka i spanie pod chmurką?;) I jak to wygląda w różnych krajach, tzn gdzie ścigają za powiedzmy spanie w rowie przy autostradzie?:D Będę wdzięczny za odp, bo nurtuje mnie ta kwestia a mam poważne plany rozpoczęcia kariery autostopowicza małym eurotripem w te wakacje
