Wlasnie mam do wykorzystania wspaniale 10 dni wolnego i jestem w Krakowie i szukam chetnych do stopa gdziekolwiek. Ja marzylam o greckich klimatach, ale tu chyba juz za pozno, bo stopowicze wybyli, wiec teraz marzy mi sie troche morze, ale nie wiem, czy do konca marca daloby rade dotzrec np do Chorwacji i spowrotem, albo Odessy albo Konstancji. Wlasciwie to moze to nawet nie byc Morze, a na przyklad Skopje, Budapeszt czy Sarajewo

Jezeli jest ktos zainteresowany, to niech da znaka
