cześć, ja bym chętnie pojechał, a nie mam z kim... kto z Was jeszcze nie ma pary? tyle że przed beatyfikacją chciałbym zobaczyć tyle ile się da (na północ od Rzymu) a po beatyfikacji chciałbym udać się na Sycylię, nawet na 1-2 dni, byleby wejść na Etnę

oczywiście to może ulec zmianie, najważniejsze to znaleźć kompana, dajcie znać!
pewnie wtorek-środa, Kraków lub Rzeszów, albo gdzie tam się umówimy