Ja bym w to wszedł ale nie mam z kim jechać, może tutaj się ktoś znajdzie. Uprzedzam że z Triestu planuję udać się do Barcelony na mecz Ligi Mistrzów z Realem (3 maja) oczywiście zwiedzenie samego miasta byłoby jak najbardziej wskazane, nie samą piłką żyje człowiek, zatem powrót najwcześniej koło 6, 7 maja. Zobaczenie, nie chciałbym nadużywać słowa zwiedzanie jakiegoś miasta w drodze powrotnej do dogadania (wchodziłaby w grę Marsylia,Nicea,Mediolan, ewentualnie Wiedeń). Piszę raczej do ludzi ze Śląska, bo najłatwiej będzie się umówić. Nie używam gg ani żadnych komunikatorów, jedynie fejsbuk, można tam mi wysłać wiadomość, ewentualnie mail
gallophilewijas@wp.pl . Bardzo proszę nie spamować, jak ktoś jest zainteresowany niech pisze. A tak w ogóle to jestem chwilowo nieczynnym studentem filologii francuskiej, poza językami romańskimi uwielbiam piłkę nożną i podróże. Jak by ktoś w to wszedł to samego meczu rzecz jasna nie musi oglądać, może pokręcić się wówczas po mieście