xz2580 napisał(a):Masz jakieś konkretne namiary czy tylko wiesz, że można jeździć, pytać i się coś znajdzie?
Jeśkli chodzi o Norwegię wiem że są sezonowe prace przy zbiorze truskawek, ale nei bardzo widzi mi sie perspektywa pracy w takiej formie. Znajomi którzy podróżowali po Norwegii mówili że najlepiej było chodzić od gospodarstwa do gospodarstwa i pytać. Jak mówi nie musieli długo szukać. Norwedzy to mili i gościnni ludzie, u jednej rodziny nawet mieszkali 3 tygodnie, pozwalajac im mieszkac pod nieobecność domowników. Rzecz jasna wzbudzali zaufanie i byli uczciwi ale tak jak mówię da się. A z zarobkami różnie lecz wyszli na swoje po 2 miesiącach tam.