przez Mobek12 » 29 wrz 2025, o 15:28
Myślę, że klucz nie leży w tym, czy ktoś „obcy” jest z twojej ojczyzny, ale czy podzielacie wartości, wzajemny szacunek i cele życiowe. W związkach międzynarodowych mogą pojawić się dodatkowe wyzwania (różnice kulturowe, presje otoczenia), ale jeśli obie strony są gotowe na dialog i kompromis, to mogą one być szansą, a nie przekleństwem. Warto rozmawiać otwarcie o obawach i oczekiwaniach, zanim podejmiesz taką decyzję.