Słuchajcie, czy ten
obrus 140x220 faktycznie nie wymaga jakiegoś morderczego prasowania? Nienawidzę stać przy desce, a przy takim rozmiarze to już w ogóle wyzwanie. Szukam czegoś, co po wyjęciu z pralki i lekkim strzepnięciu będzie wyglądało przyzwoicie na stole. Jeśli któraś z Was go używa, dajcie znać, czy materiał jest raczej z tych mięsistych, czy takich cieniutkich, co się zaraz gniotą od samego patrzenia.