Po niedawnym powrocie z autostpowej wycieczki do Istanbułu zacząłem zastanawiać sie jaki obrać sobie kolejny cel.. Taki grubszy, konkretniejszy, z pier******ciem! Poświęciłem wiele czasu na czytanie blogów podróżniczych, byłem nawet na spotkaniach i pokazach zdjęć o Iranie, rozmawiałem w ludźmi którzy tam byli i w końcu postanowiłem: 'latem jadę do Iranu!'.
Ludzie w którymi rozmawiałem zachwaliali Iran oraz Persów na wszystkie możliwe sposoby. Zachęcali gorąco do wyjazdu w tamte strony, zwłaszcza, że niewiadomo ile czasu zostało nam na zwiedzanie tego pięknego kraju... (pozdro dla Obamy i USA).
Czy znalazłby się jakiś na tyle walnięty chętny/chętna aby mi towarzyszyć ? Nawet więcej osób, gdyż nie ukrywam, fajnie byłoby zorganizować taką większą wyprawę i spotkać się gdzieś daleko daleko, np. w Teheranie.
Termin wyjazdu: wakacje 2013, koniec czerwca - wrzesień (to tylko rany czasowe, wyjazd ma być znacznie krótszy! :> )
Koszt wyjazdu: wszystko zależy od nas, ale na pewno: wiza Turecka (15euro) + wiza Irańska (85euro o ile się nie mylę) + wiza armeńska (? euro) + wydatki na podróż i życie = około
1000zł (na wschód od granicy tureckiej ludzie są do przesady mili i gościnni.. można spędzić kilka dni w podróży pijąc i jedząc do syta za darmo)
Trasa przejazdu: Turcja - Iracki Kurdystan(?) - Iran - Armenia - Gruzja (kolejność jak dla mnie dowolna)
Ja natomiast osobiście nazywam się Michał, studiuję na Politechnice Wrocławskiej jak tylko uda mi się oderwać od równian rozniczkowyc (<3) i programowania szukam tylko możliwości wyjazdu, byle gdzie.. żeby tylko oderwać się od mojej matematyczno-alkoholowej codzienności. (uzytkownik @imakaszu potwierdzi moją tożsamość, gdyż to z nią, koleżanką z Polibudzi, byłem na ferie w Istanbule :> ).
Dziękuję i pozdrawiam
