Ano jestem z Bielska. Z skąd wiedziałaś?

Generalnie z okolic ale już dawno zrezygnowałem z wymieniania nazwy mojej małej (acz pięknej) miejscowości, ponieważ i tak nikomu ona nic nie mówi. .

Generalnie jestem dość zdenetrinowany jeśli chodzi o dążenie do odbycia tej wyprawy. Fakt, jest to spory kawał drogi i gdy patrzę w google earth na Europę (która wydawała mi się taka wielka) w porównaniu do odległości jaka trzeba przemierzyć do Indii - można się dwa razy zastanowić. jednak wierze nad pomyślnością takiej podróży toteż przygotowania wolę czynić już teraz

Myślę że po dobrym pomyślunku oraz konkretnym przygotowaniu się do wyprawy, z osobą równie pozytywnie pokręconą, żadną przygód, wesołą ale i konkretną - Indie i wiele orientalnych państw po drodze, jest czymś bardziej niż osiągalnym celem

Moje fascynacje tym krajem zaczęły się już dość dawno temu, gdy kiedyś podczas zwiedzania Londynu natknąłem się na Hinduską świątynie. . To niesamowicie barwny i ciekawy kraj, który z pewnością dostarczyłby wspomnień do końca życia

I tak już od jakiegoś czasu pomysł wyprawy dojrzewał sobie gdzieś w tyle mojej głowy, by w końcu nieśmiało ujawnił się postami na tym forum
