bialy_moher napisał(a):bo myslalam ze to zdeczka stupid idea ale jak widac nie tylko ja wpadam na tak genialne pomysly.. wiec sie dowiem jak wyglada sprawa ze stopowaniem!
4 miesiace? ocipiales do reszty ?:D
Haha, dlatego własnie szukam kogoś bardziej mniej normalnego (w pozytywnym znaczeniu

co by taka podróż mogła się odbyć. Generalnie i tak źle i tak nie dobrze. Do morza czarnego przez Ukrainę, jeszcze spoko no ale dalej zaczynają się schody. Iran, Afganistan, Uzbekistan, Pakistan - średnie państwa jak dla autostopowiczów, zresztą w ogóle jak dla turysty z europy. . Alternatywa jaką jest podróżowanie przez "Matke Rosję", a dalej Kazachstan specjalnie nie wywołuje jakiś mega radosnych uczuć - ale mogłoby by być ciekawie. .

Żeby tą wyprawę utrzymać bardziej "w ramach wykonalnych", myślę o zorientowaniu się w ofercie linii lotniczych krajów bliskiego wschodu, lub jakichkolwiek byle w miarę tanio. Można by wtedy przeskoczyć te miejsca o których pisałem wyżej i do celu byłoby wygodniej dotrzeć.
Generalnie opcji jest dużo, wystarczy tylko zaplanować pewne rzeczy wcześniej, a reszta to już tylko kwestia większego lub mniejszego szczęścia

Ale zakładam że głownie szczęścia, od taki niepoprawny optymista zemnie

A czy 4 miechy?

NIe wiem, wolę zawyżyć niż zaniżyć, później się wyciągnie jakąś średnią z tego.