Szukam chłopa na Albanię
Wyjazd po Woodstocku, powrót w ostatnich dniach sierpnia.
W planie przelot blitzkriegiem przez Słowenię, Chorwację i Czarnogórę (z jakimś noclegiem nad jeziorem szkoderskim, a wcześniej u mojej koleżanki w Neum) do Albanii. A tam jeszcze nie wiem co, ale na pewno jakaś Kruja, Sarda i Blue Eye oczywiście.
Nie wiem ile czasu by to zajęło, ale fajnie byłoby zahaczyć przy okazji o Macedonię. O Ochrydę przynajmniej

A jeśli towarzysz okazałby się odważny, chętnie wpadłabym także do Kosowa.
Wszystko do ustalenia
