przez wujokrzysio » 24 kwi 2012, o 18:30
Siema,
Chciałem się dołączyć do wyjazdu z kolegą, ale okazało się dzisiaj, że jednak on nie da rady. Także, jakby ktoś szukał pary, to chętnie się dołączę, bo już urlop wzięty itp...
Mogę ruszać w piątek po południu z Warszawy.
Doświadczenia w stopowaniu w zasadzie nie mam, w innych wyjazdach się zdarzało, z językiem też nie będzie problemu (angielskim oczywiście).
Krzysiek
...a ja nie chciałbym tak po prostu, po prostu przeminąć...