hej, nie mogę usiedzieć w miejscu, muszę się wyrwać z kraju bo od 2009r stopuję jedynie do polsce. Poszukuję kompanki lub dołączę się do gromadki, która chciałaby wyruszyć w tym terminie. Myślę o hiszpani, grecji lub włoszech, jednak korcą mnie najbardziej dwie pierwsze opcje. Oczywiście wyjazd po najmniejszych kosztach jak tylko się da, ops i nie posiadam namiotu. Liczę na odzew

Pozdrawiam, Kaś!