helou
Nie, żebym siał chaos, ale właśnie do Maroka zamierzam się wybrać, a w temacie ogólnym takiej opcji brak. Może ktoś chciałby się wybrać?
Jedziemy z kumplem, głównie w góry (Atlas). Żeby wyjść gdzieś wyżej trzeba mieć raki, czekan itp, ale nawet w styczniu znajdzie się na pewno trochę tras do trekkingu dolinami, gdyby ktoś jednak nie miał

Chcemy też zatrzymać się na dzień dwa w jakimś mieście (najlepiej CS, co by trochę kultury miejscowej łyknąć

), wykąpać w morzu tudzież oceanie itp - wiadomo
Podróż... tutaj, to mam pytanie do bardziej doświadczonych w tamtych rejonach. Płynął ktoś promem Hiszpania - Maroko na stopa, tzn. w aucie osoby która nas podwozi i akurat się przeprawia, nie płacąc za ten prom? Bo różne opinie słyszałem, że te opłaty to od ilości osób w samochodzie itp...
Generalnie plan jest jeszcze w powijakach (jak widać chociażby po powyższym pytaniu ;p), w każdym razie - stop, raczej budżetowo (oszczędnie!), morze, miasto jedno-dwa, i - GÓRY!
Zapraszam do wspólnej zabawy

Aha, terminy - wyjazd jak najprędzej po świętach, powrót... no, kiedy będzie to będzie, myślę, że całość ze 2 tyg, może ciut dłużej, w końcu jest kawałek, a plany górskie może pogoda pokrzyżować.