wiem, że pewnie większości z was, mam na myśli tych którzy się wybierają do Barce, tu poprzeszkadzam z moim tematem, no ale...

Jak w temacie. A dokładniej. Nikt z moich znajomych nie korzystał z tego typu spędzania czasu jak farmy organiczne dlatego nie mam żadnych konkretnych informacji od ludzi, którzy przeżyli to "na własnej skórze" ;p
mam plany, co do wybrania się na 2 - 3 miesięczny tripek autostopowy w wakacje (południowe Niemcy, poł. wybrzeże Francji, Hiszpanii i Portugalia) właśnie z przystankami na takich farmach. wiadomo, ze jest to pewna oszczednosc kosztow, ale przede wszystkim fajna alternatywa dla couchsurfingu

byliście? polecacie? w jakich miejscach pomagaliście?
pozdrowiony i powodzenia do Barcelo